piątek, 8 stycznia 2016

O torbie i sędziwym barku.

Ta torba nieco bardziej abstrakcyjna, za to ogromniasta, można w niej pomieścić chyba cały dobytek ;) we wnętrzu sporo kieszonek, lubię kieszonki.... Połączyłam tez dwa wzory tkaniny w podszewce, mysle, ze fajnie wygląda.
A dzisiaj zrobiłam sobie odskocznie od szycia.
Zabrałam się za przerabianie, a właściwie tworzenie szafki na buty do przedpokoju. Szafka jest tak naprawdę starym barkiem z lat 70-tych, który obróciłam do góry dnem, zaszpachlowalam dziury na kołki, dorobiłam dodatkowa polke i jeszcze wiele wiele innych rzeczy. Szafka była wyjątkowo podniszczona. Z racji tego podniszczenia jej renowacja posuwa się bardzo opornie i co rusz pojawiają się jakieś "kwiatki".  Za kilka dni mam nadzieje pokazać efekty mojej pracy. Szlifowanie, naklejanie malowanie, przynosi mi wiele radości, bo miałam spora przerwę od decoupage. Niegdyś moje ulubione hobby, zeszło z czasem na dalszy plan, ustępując miejsca malowaniu, szyciu i tkaninom. Dlatego jak tylko dotrwałam się do tej szafki to chciałam wykorzystać jak najwięcej technik, w efekcie ciągle coś zdzieram i zeszlifowuje bo okazuje się, ze za dużo tego wszystkiego. ;)
Na samym dole portret "grata" ;)
/ nie potrafię jeszcze wstawiać zdjęć miedzy tekstem/










1 komentarz:

  1. Twoje torby są niesamowite, to piękne obrazy. Pozostaje mi podziwianie Twojej sprawnej ręki. Jestem zachwycona!

    Dzięękuję za wszystkie ciepłe słowa, zarumieniłam się...

    Z życzeniami udanego weekendu, Ania

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze.
Miło mi, że mnie odwiedzacie :)
- Ala